bread pudding with apple and almond milk, coffee with milk
W nowy tydzień wchodzę z muzyką. Tą
ulubioną, tą moją-najlepszą. A może teledyskiem. Kto ciekaw, niech ogląda, c
tam tej whiness się podoba.
Otagowana przez blissfull, odpowiadam:
1. Czego nie
lubisz w ludziach?
Obłudy i nietolerancji.
2. Gdybyś mogła być jakimś super bohaterem z telewizji to kto to by był? Nie przepadam za super bohaterami.
3. Gdybyś mogła cofnąć czas to do jakiego momentu? Nie jestem pewna.
4. Czy jest coś czego żałujesz w swoim życiu? Jeśli tak to co to jest? Nauczyłam się, by niczego nie żałować, jednak czasem wciąż myślę o pewnych decyzjach podjętych na przełomie zeszłego roku.
5. Do czego byłabyś zdolna dla bliskich i rodziny? Myślę, że dla jednej osoby byłabym w stanie zrobić dużo, jednak z resztą niewiele mnie łączy.
6. Jakie było Twoje pierwsze danie, które kiedykolwiek przygotowałaś? Od małego gotowałam z mamą, pomagałam jej, więc pewnie jakieś ciasteczka.
7. Opisz Swoją zabawną przygodę w kuchni. Ja próbująca robić wszystko na raz - cztery naczynia na gazie: w jednym kipi makaron, w drugim sos się przypala, w trzecim śmierdzi dawno już zwęglona cebula, a w czwartym wylewa się ta zupa, która miała być na później...
8. Jakie jest Twoje ulubione danie? Ciężko mi wybrać, jednak uwielbiam makarony z sosami serowymi, a także naleśniki zarówno słodkie, jak i wytrawne.
9. Jakie jest Twoje popisowe danie? Chyba ciasto z cukinii i makaron z sosem serowym.
10. Jaki jest Twój ulubiony posiłek w ciągu dnia? To zależy od czasu i potrawy. Od września do końca czerwca na pewno jest to posiłek jedzony PO szkole.
11. Jakie jest Twoje ulubione danie? Patrz nr 8.
2. Gdybyś mogła być jakimś super bohaterem z telewizji to kto to by był? Nie przepadam za super bohaterami.
3. Gdybyś mogła cofnąć czas to do jakiego momentu? Nie jestem pewna.
4. Czy jest coś czego żałujesz w swoim życiu? Jeśli tak to co to jest? Nauczyłam się, by niczego nie żałować, jednak czasem wciąż myślę o pewnych decyzjach podjętych na przełomie zeszłego roku.
5. Do czego byłabyś zdolna dla bliskich i rodziny? Myślę, że dla jednej osoby byłabym w stanie zrobić dużo, jednak z resztą niewiele mnie łączy.
6. Jakie było Twoje pierwsze danie, które kiedykolwiek przygotowałaś? Od małego gotowałam z mamą, pomagałam jej, więc pewnie jakieś ciasteczka.
7. Opisz Swoją zabawną przygodę w kuchni. Ja próbująca robić wszystko na raz - cztery naczynia na gazie: w jednym kipi makaron, w drugim sos się przypala, w trzecim śmierdzi dawno już zwęglona cebula, a w czwartym wylewa się ta zupa, która miała być na później...
8. Jakie jest Twoje ulubione danie? Ciężko mi wybrać, jednak uwielbiam makarony z sosami serowymi, a także naleśniki zarówno słodkie, jak i wytrawne.
9. Jakie jest Twoje popisowe danie? Chyba ciasto z cukinii i makaron z sosem serowym.
10. Jaki jest Twój ulubiony posiłek w ciągu dnia? To zależy od czasu i potrawy. Od września do końca czerwca na pewno jest to posiłek jedzony PO szkole.
11. Jakie jest Twoje ulubione danie? Patrz nr 8.

Muszę zrobić w końcu pudding chlebowy. Chodzi za mną i chodzi. ;-)
OdpowiedzUsuńI jesteśmy bardzo podobne w kwestii ulubionego dania - naleśniki to również moja miłość. ;-)
Nigdy nie jadłam takiego puddinGu:D
OdpowiedzUsuńMUsi być naprawde pyszny<3
pudding z jabłkiem jest cudowny, mniaaam<3 pysznie zaczęłaś ten tydzień:D
OdpowiedzUsuńNigdy jeszcze nie robiłam takiego puddingu, nawet nie umiem sobie wyobrazić jak to smakuje :P. Mój tata przepada za Mansonem! :P
OdpowiedzUsuńSmakuje bardzo dobrze. Może nie jak szarlotka, ale naprawdę, słodko, nie jak kanapka. ;)
UsuńPudding- pycha!:D
OdpowiedzUsuńmniam ,mniam taki pudding migdałowy to by się teraz zjadło ;p
OdpowiedzUsuńnigdy chlebowego puddingu nie próbowałam, wygląda smacznie :)
OdpowiedzUsuńGrunt, to zacząć dzień i tydzień zarazem dobrym śniadaniem. Na pudding czaję się już od dłuższego czasu.
OdpowiedzUsuńskąd te wszystkie pomysły na śniadania? nie mam pojęcia...:)
OdpowiedzUsuńto chyba poranna wena ;)
Usuńwygląda przepysznie! mmmm ale bym zjadła ;D
OdpowiedzUsuńpyszny pudding :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjnie wygląda ten pudding... nigdy nie próbowałam mleka migdałowego
OdpowiedzUsuńAj, kolejna osoba dzis uruchamiala piekarnik, a ja nie moglam! :c ale jutro ma byc chlodzniej, uda sie :p
OdpowiedzUsuńLubie pudding chlebowy! <3
marzy mi się ten pudding już jakiś czas
OdpowiedzUsuńja już od dłuższego czasu planuje zrobić puddnig a jakoś ciężko mi sie do tego zabrać;p za to Twój wygląda świetnie
OdpowiedzUsuńJa się nie mogę przemóc do tych puddingów, ale Twój wygląda zachwycająco:-)
OdpowiedzUsuńnie ma sprawy :)
OdpowiedzUsuńa z takim daniem jeszcze się nie spotkałam szczerze mówiąc :)
Muszę spróbować tego puddingu :) Lubię Mansona :D
OdpowiedzUsuńpudding mnie znowu kusi! :-) trzeba zrobic! ^^
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczny ten Twój pudding :) Z początku myślałam, że to starte jabłuszko to starta marchewka ^^
OdpowiedzUsuńPS. No i już po "bólu" ;P
Kurczę, wygląda smakowicie! Muszę się w końcu skusić!
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo kusząco i smakowicie - więc i pewnie musi tez pysznie smakować z taki pysznymi składnikami :) ummmm
OdpowiedzUsuńJa też zawsze próbuję zrobić kilka rzeczy naraz:D Najgorzej jak mi Mąż wlezie do kuchni, zagrodzi drogę do garnków i wybije z rytmu:) Wtedy to już cały obiad leży!
OdpowiedzUsuńA pudding wygląda pysznie, ale cóż ja mogę powiedzieć...mam alergię na jabłka:(
UsuńWspółczuję. :< Ja kiedyś miałam na truskawki, ale z wiekiem dziwnie minęła.
UsuńPyszny jest ten pudding, ja zawsze dodaję jeszcze orzechy, a na koniec polewam go zimnym jogurtem naturalnym z cynamonem <3
OdpowiedzUsuńOrzechowy akcent był już w mleku, ale z jogurtem i cynamonem... Następnym razem tak zrobię, nie ma innej opcji :D
UsuńMleko migdałowe *-* pychota.!
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem smaku, bo nigdy nie jadłam :-)
OdpowiedzUsuńNie przypomina smaku kanapki. ;)
UsuńPudding chlebowy? Uwielbiam chleb ;P muszę spróbować ;)
OdpowiedzUsuńMoja babcia robiła podobny! Musze się dopytać jak dokładnie czarowała takie cudo:)
OdpowiedzUsuńNiebo w gębie :D
OdpowiedzUsuńTen pudding wyglada idealnie, a Ty robisz swietne zdjecia :)
OdpowiedzUsuńSerio tak uważasz? Strasznie się cieszę :)
UsuńMusisz koniecznie spróbować awokado! Ale dojrzałe koniecznie! Warto :)
OdpowiedzUsuńA pudding naprawdę dobrze wygląda :)
śłiczne zdjęcia robisz, też tak uwaażam :) a z puddingiem miałam już jedno bliższe spotkanie, ale nie przypadł mi do gustu ;<
OdpowiedzUsuńoch, całe wieki nie jadłam takiego puddingu i nawet zapomniałam, że bardzo go lubię. :) pewnie niedługo pojawi się na moim stole. :)
OdpowiedzUsuńbrytyjskie śniadanie jak najbardziej na tak! :D
OdpowiedzUsuńDziwię się tym śniadaniom, są takie perfekcyjne..
OdpowiedzUsuńJa kawy nie pijam, to też u mnie syrop się w niej nie znajdzie. W jakiś ciastkach może, ale główną myślą było piwo <3
Za piwem ja jakoś nie przepadam. ;) *może tylko Porter...*
Usuńpudding chlebowy ciągle przede mną... jakoś boję się tego spróbować.. :P
OdpowiedzUsuńmusiał być przepyszny:P
OdpowiedzUsuńchętnie bym spróbowała:)
OdpowiedzUsuńłał, chlebowy pudding, czego to nie wymyślisz jeszcze moja droga ;) nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak to smakuje, ale skoro zjadłaś, to pewnie było smaczne ;)
OdpowiedzUsuńSmakuje... Hmm, słodko i jabłkowo. Nie jak chleb, nie jak kanapka, a taka słodka przypieczona bułka. Polecam :)
Usuńjestem pod wrażeniem,swietne sniadanko :)
OdpowiedzUsuńMakaron pod każdą postacią :D <3 A Twoje danie jest... mega ciekawe! ;)
OdpowiedzUsuńOstatnio zastanawiałam się czy by nie spróbować takiego chlebowego puddingu :)
OdpowiedzUsuńSpróbuj, sądzę, że warto :)
Usuńtylko raz jadłam pudding chlebowy na śniadanko i zastanawiam się czemu jeszcze tego nie powtórzyłam, bo był przepyszny. Co to za mleko migdałowe?
OdpowiedzUsuńMożna znaleźć je w sklepach ze zdrową żywnością. http://amarantus.pl/product_thumb.php?img=images/img_1028_2.jpg&w=160&h=297.5 to kiedyś piłam, tym razem jednak niemieckie.
Usuńno właśnie też mnie ciekawi ten pudding chlebowy, ja nigdy nie jadłam i w końcu zrobię.
OdpowiedzUsuńA Marylin Manson z Zaginionej Autostrady jest rewelacja! ja uwielbiam i podzielam Twoją sympatię dla tego kawałka
Monika
Oglądałaś ten film? :) Miło, mi też bardzo się podobał.
Usuńaaa ja poproszę o przepis na ten pudding!:)))
OdpowiedzUsuńProszę bardzo. :)
Usuń- 2/3 kromki chleba (może być czerstwy)
- 1/3 szklanki mleka
- 1 jajko
- aromat waniliowy
- 1 jabłko
- cukier, stevia, syrop klonowy etc. (do słodzenia)
- trochę tłuszczu do formy
chleb kroimy w kostkę. 3/4 jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach, cześć zostawiamy i kroimy na plasterki. jajko mieszamy z syropem klonowym, mlekiem i aromatem waniliowym. na dnie żaroodpornego naczynia układamy naprzemiennie chleb, jabłko i wszystko zalewamy jajkiem z mlekiem. zapiekamy ok. 30-40 minut w 180 stopniach. :)
Dziękuję!!!:)))
Usuńooo... jeszcze nigdy nie jadłam takiego cuda :O mniam!
OdpowiedzUsuńślicznie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękujemy za pozostawienie u nas kilku miłych słów. I zachęcamy do dalszych odwiedzin, większość powstających działów jest tygodniowych więc na pewno o tej samej porze zaskoczymy Cię czymś miłym nie tylko dla oka, ale i duszy :)
OdpowiedzUsuńSame strasznie mamy chęć na jakieś cudo kulinarne, obawiamy się jednak, że tak dobre jeszcze nie jesteśmy w pichceniu jak ty by przygotować, tak smakowicie wyglądający pudding! Gratulacje :)
wow! ależ wynalazek kulinarny ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię puddingi chlebowe :)
OdpowiedzUsuńPuddingi chlebowe dopiero spróbowałam jak wyjechałam do pewnego północnego kraju i bardzo je polubiłam.
OdpowiedzUsuńCo do muzyki to kilka dni temu sentymentalną, muzyczną podróż w czasie moim uszom zrobiłam i "coma white" nie mogła sie ode mnie oderwać.
super! Na pewno odpowiem :)
OdpowiedzUsuńsuper:) lubie puddingi chlebowe:) choc nie przypominam sobie kiedy ostatnio je jadlam....moze czas to zmienic:)
OdpowiedzUsuń