23 lipca 2012

9. Monday

pszenno-żytnie gofry z brzoskwinią, ananasem, arbuzem, twarożkiem i *niewidzialną* polewą czekoladową, Inka z mlekiem
heat-rye waffels with peach, pineapple, water-melon, cottage cheese and *invisible* chocolate sauce, Inka with milk

A kiedy mogę się wyspać, wstaję najwcześniej.

Swoją drogą, swego czasu Pałlina wpadła na świetny pomysł stworzenia chatu dla śniadaniowych (i nie tylko) bloggerek. Chat powstał, aczkolwiek popadł w zapomnienie. W tej notce, a także w linkach na moim blogu umieszczam do niego link i zapraszam do wpadania.

*reszta posiłków - kliknij w dole po lewej*
chleb żytni z szynką drobiową/twarogiem, pomidorem, ogórkiem i sałatą lodową + jogurt
 rye bread with chicken ham/cottage cheese, tomato, cucumber, iceberg lettuce + plain yoghurt


spaghetti z serem żółtym, pleśniowym, pieczarkami, pomidorami, cebulą i papryką
spaghetti with cheese, blue cheese, mushrooms, tomatoes, onion and pepper

deserek z pianką, kilka łyżek jogurtu greckiego, waniliowe cappuccino
vanilla dessert, a few spoonfuls of greek yoghurt, vanilla cappuccino

twarożek z mielonym lnem i płatkami, chleb żytni z szynką i ogórkiem
cottage cheese with gound flax and cereals, rye bread with chicken ham and cucumber

31 komentarzy:

  1. Dawno nie robiłam gofrów, może zaraz sobie zrobię na śniadanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gofry , pycha !
    muszę w końcu zdobyć jakąś dobrą gofrownicę !

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś gofrownicę w serduszka! Była najlepsza ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. mniam mniam mniam<3 mimo że wczoraj jadłam to i tak dzisiaj chętnie bym się poczęstowała..:D dziękuję bardzo za przepis:*

    OdpowiedzUsuń
  5. I co mi zostaje siedzieć i patrzeć na cudowne goferki wiedząc, że nie zjem takiego, bo nie mam gofrownicy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie zaczęty poniedziałek :) słodkim gofrem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie wchodziłam parę razy na ten chat i NIGDY nikogo nie zastałam... A gofry wyglądają apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. kilka razy wchodziłam na ten chat i nikogo nie było : (
    musimy się jakoś umówić, żeby popisać : >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie w następnej notce zaproponuję jakąś godzinę, i zobaczymy, czy większości pasuje. :)

      Usuń
  9. gofry, gofryy, mam ochote na te gofryy! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za pyszności! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmmmm super goferek, a z tym czatem to uważam, że naprawdę świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  12. Można prosić przepis na gofry ? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już podaję.

      - 50g mąki
      - 1/3 szklanki mleka/maślanki
      - 1/2 jajka
      - 1 łyżka masła/margaryny
      - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      - szczypta sody
      - wedle uznania cukier lub fruktoza do posłodzenia
      - aromat waniliowy

      W jednej misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre (masło wcześniej rozpuścić), następnie połączyć na gładką masę i wlewać do nagrzanej, uprzednio przetartej oliwą gofrownicy. Piec kilka minut, potem jeszcze na chwilę zostawić, aby nabrały chrupkości. :)

      Usuń
  13. A u mnie zazwyczaj śniadania wytrawne, ale na słodko też zjadamy czasem ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale sliczne gofry Ci wyszly! I zrobilas mi mega smaka na spaghetti z serem plesniowym, osz Ty niedobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Great Post. I follow your Blog now.
    Please follow me.

    dramaticmode.blogspot.it
    A.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale wspaniale śniadano, dawno nie jadłam gofrów;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam gofry, a z owocami to juz w ogóle pyyycha ;)

    A co do wspólnego gotowania ;) Super, dzięki za zgłoszenie. Od jutra zaczynamy, wstępnie jest nas 10 blogerek. Lista uczestników u mnie w najnowszym wpisie na blogu ;).

    OdpowiedzUsuń
  18. yummi ! za gofry mogłabym zrobić wszystko,.. no dobra prawie wszystko :) ale Twoje śniadanko jest obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Goferki uwielbiam.
    Szczególnie takie nad morzem, sprzedają je na każdym kroku z bitą śmiet. i owockami (moje ulubione). Smakowity dzień dziś miałaś!

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę, że u Ciebie dzisiaj też brzoskwinia i ananas, ale w innej odsłonie:) wygląda pysznie, aż żałuję, że nie mam gofrownicy :)!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak ja kocham gofry, w Twojej wersji wyglądają naprawdę przekonywająco!;)

    OdpowiedzUsuń