heat-rye waffels with peach, pineapple, water-melon, cottage cheese and *invisible* chocolate sauce, Inka with milk
rye bread with chicken ham/cottage cheese, tomato, cucumber, iceberg lettuce + plain yoghurt
spaghetti z serem żółtym, pleśniowym, pieczarkami, pomidorami, cebulą i papryką
spaghetti with cheese, blue cheese, mushrooms, tomatoes, onion and pepper
deserek z pianką, kilka łyżek jogurtu greckiego, waniliowe cappuccino
vanilla dessert, a few spoonfuls of greek yoghurt, vanilla cappuccino
twarożek z mielonym lnem i płatkami, chleb żytni z szynką i ogórkiem
cottage cheese with gound flax and cereals, rye bread with chicken ham and cucumber
A kiedy mogę
się wyspać, wstaję najwcześniej.
Swoją drogą,
swego czasu Pałlina wpadła na świetny pomysł stworzenia chatu dla śniadaniowych
(i nie tylko) bloggerek. Chat powstał, aczkolwiek popadł w zapomnienie. W tej
notce, a także w linkach na moim blogu umieszczam do niego link i zapraszam do
wpadania.
*reszta
posiłków - kliknij w dole po lewej*
chleb żytni z szynką drobiową/twarogiem, pomidorem, ogórkiem i sałatą lodową + jogurt rye bread with chicken ham/cottage cheese, tomato, cucumber, iceberg lettuce + plain yoghurt
spaghetti z serem żółtym, pleśniowym, pieczarkami, pomidorami, cebulą i papryką
spaghetti with cheese, blue cheese, mushrooms, tomatoes, onion and pepper
deserek z pianką, kilka łyżek jogurtu greckiego, waniliowe cappuccino
vanilla dessert, a few spoonfuls of greek yoghurt, vanilla cappuccino
cottage cheese with gound flax and cereals, rye bread with chicken ham and cucumber


Mmmm <3
OdpowiedzUsuńGofry - zawsze i wszędzie ! :D
OdpowiedzUsuńDawno nie robiłam gofrów, może zaraz sobie zrobię na śniadanie? :)
OdpowiedzUsuńPolecam, polecam. :)
Usuńgofry , pycha !
OdpowiedzUsuńmuszę w końcu zdobyć jakąś dobrą gofrownicę !
Miałam kiedyś gofrownicę w serduszka! Była najlepsza ;).
OdpowiedzUsuńmniam mniam mniam<3 mimo że wczoraj jadłam to i tak dzisiaj chętnie bym się poczęstowała..:D dziękuję bardzo za przepis:*
OdpowiedzUsuńI co mi zostaje siedzieć i patrzeć na cudowne goferki wiedząc, że nie zjem takiego, bo nie mam gofrownicy :(
OdpowiedzUsuńpięknie zaczęty poniedziałek :) słodkim gofrem.
OdpowiedzUsuńWłaśnie wchodziłam parę razy na ten chat i NIGDY nikogo nie zastałam... A gofry wyglądają apetycznie!
OdpowiedzUsuńkilka razy wchodziłam na ten chat i nikogo nie było : (
OdpowiedzUsuńmusimy się jakoś umówić, żeby popisać : >
W takim razie w następnej notce zaproponuję jakąś godzinę, i zobaczymy, czy większości pasuje. :)
Usuńjaki śliczny gofr! :D
OdpowiedzUsuńgofry, gofryy, mam ochote na te gofryy! :D
OdpowiedzUsuńGofry pierwsza klasa :D
OdpowiedzUsuńkocham gofry<3
OdpowiedzUsuńCo za pyszności! ;)
OdpowiedzUsuńMmmmm super goferek, a z tym czatem to uważam, że naprawdę świetny pomysł!
OdpowiedzUsuńMożna prosić przepis na gofry ? Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńJuż podaję.
Usuń- 50g mąki
- 1/3 szklanki mleka/maślanki
- 1/2 jajka
- 1 łyżka masła/margaryny
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta sody
- wedle uznania cukier lub fruktoza do posłodzenia
- aromat waniliowy
W jednej misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre (masło wcześniej rozpuścić), następnie połączyć na gładką masę i wlewać do nagrzanej, uprzednio przetartej oliwą gofrownicy. Piec kilka minut, potem jeszcze na chwilę zostawić, aby nabrały chrupkości. :)
A u mnie zazwyczaj śniadania wytrawne, ale na słodko też zjadamy czasem ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAle sliczne gofry Ci wyszly! I zrobilas mi mega smaka na spaghetti z serem plesniowym, osz Ty niedobra ;)
OdpowiedzUsuńGreat Post. I follow your Blog now.
OdpowiedzUsuńPlease follow me.
dramaticmode.blogspot.it
A.
porywam takiego goferka <3
OdpowiedzUsuńale wspaniale śniadano, dawno nie jadłam gofrów;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam gofry, a z owocami to juz w ogóle pyyycha ;)
OdpowiedzUsuńA co do wspólnego gotowania ;) Super, dzięki za zgłoszenie. Od jutra zaczynamy, wstępnie jest nas 10 blogerek. Lista uczestników u mnie w najnowszym wpisie na blogu ;).
aż się zrobiłam głodna :)
OdpowiedzUsuńyummi ! za gofry mogłabym zrobić wszystko,.. no dobra prawie wszystko :) ale Twoje śniadanko jest obłędne :)
OdpowiedzUsuńGoferki uwielbiam.
OdpowiedzUsuńSzczególnie takie nad morzem, sprzedają je na każdym kroku z bitą śmiet. i owockami (moje ulubione). Smakowity dzień dziś miałaś!
widzę, że u Ciebie dzisiaj też brzoskwinia i ananas, ale w innej odsłonie:) wygląda pysznie, aż żałuję, że nie mam gofrownicy :)!
OdpowiedzUsuńJak ja kocham gofry, w Twojej wersji wyglądają naprawdę przekonywająco!;)
OdpowiedzUsuń