24 lipca 2012

10. Tuesday

całonocna owsianka z jogurtem kozim, czereśniami, ananasem, arbuzem, migdałami i płatkami
overnight oatmeal with goan plain yoghurt, cherries, pineapple, water-melon, almonds and cerelas

Note to myself: następnym razem wracam do zwykłego jogurtu.
Komputer naprawiony. Już nie muszę się garbić nad malutkim ekranikiem laptopa. Plus dla oczu. Jakkolwiek.
Jeśli chodzi o sprawę chatu, rzucam luźną propozycję: oficjalnie od godziny 20:30 robimy "spotkanie". W ciągu dnia na kogoś się tam trafi, czasem na mnie, ale to nie jest gwarantowane. A jeśli 20:30 większości nie pasuje, pisać, sugerować, ja tylko proponuję.

Nawiasem mówiąc - jakim miejscom czy zabytkom można robić zdjęcia, kiedy czeka się na koncert w pięknej, wielkiej Pradze?
Ja nie wiem. Moje jedyne zdjęcie ze stolicy Czech to...
Tak. Bo nic ciekawszego w Pradze jak przywieszony do sufitu Lucerny zdechły koń, nieprawdaż?

31 komentarzy:

  1. This sounds interesting. I would never have thought watermelon + oatmeal?

    xx Jenee C.
    http://camomeetscouture.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe połączenie owsianki z owocami. Widziałam już z jabłkami, brzoskwiniami itp. ale z takimi nigdy ;-) Takie pożywne śniadanko na początek dnia musi dać porządnego kopa. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedyne, ale genialne xdd Kwintesencja Pragi xdd
    Podoba mi się połączenie smaków w Twojej owsiance :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny :)

    Myślę, że Twój blog będzie należał do moich ulubionych, potrzebuje inspiracji na ciekawe śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pychotka ! ładna owsianka ;D
    ja ubóstwiam tą na ciepło z mlekiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyyyycha:) Nigdy nie jadłam koziego jogurtu, podejrzewam, że kosztuje majątek? ;)
    Postaram się być o tej godzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty, jest dosyć tani. :) Kupowałam po jakieś 40 centów, a w Polsce też był w granicach 2zł.

      Usuń
  7. Uwielbiam świeżego ananasa:D

    OdpowiedzUsuń
  8. pysznie wygląda, arbuz w owsiance to wspaniałe orzeźwienie!:)mi pasuje, postaram się być :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nie mogę się odważyć na arbuza w owsiance, chociaż w sumie to nawet nie mam okazji, bo do rana u mnie w domu arbuz już niestety nie ma szans dotrwać:D koziego jogurtu nigdy nie próbowałam i raczej się nie odważę, bo kozie mleko mi nie smakowało^
    ale ten ananas zdecydowanie zachęca do zabrania Ci miseczki<3
    postaram się być wieczorem:D

    OdpowiedzUsuń
  10. same pyszności *.*
    mi godzina pasuję postaram się być : )

    OdpowiedzUsuń
  11. jogurt kozi? pierwsze słyszę. gdzież to kupiłaś takie cuda? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niemieckim markecie Edeka. Ale - jakby co - widziałam go także w polskim Carrefour. :)

      Usuń
  12. Nigdy nie próbowałam koziego jogurtu. Bardzo różni się od "standardowego"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest pewna zasadnicza różnica w smaku, przynajmniej dla mnie... I jednak wolę ten zwykły.

      Usuń
  13. Miseczka wygląda zachęcająco, ale mam uraz z dzieciństwa do wszystkiego co kozie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wow! pysznie wygląda *-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Bu, o 20:30 nie ma opcji, żebym była w domu :c.

    OdpowiedzUsuń
  16. ty jak widzę, też nie przepadasz za kozim jogurtem ;p
    takie śniadanie jest idealne na upalny dzień ! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmm, ale teraz mam smaka *-* Dodaję się do obserwatorów bloga. Zzapraszam do obserwowania bloga;

    take-my-smile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. a właśnie się zastanawiałam jak smakowałby arbuz w owsiance

    OdpowiedzUsuń
  19. Pysznie wyglada, ale ten kozi jogurt mnie nie przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jadłam kozi jogurt i mi smakował :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wszystkie składniki bez wyjątku są zaczęcające, kozie produkty może na początku są nieco inne (kwestia przyzwyczajenia), ale nie gorsze (przynajmniej dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. teeeen z linkaaa? hmmm jak będę trzeźwa po dzisiejszym popołudniu to wpadnę :D

      Usuń
  23. O mamo, coś dla mnie! Pokochałam owsianki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Smakowite dodatki :) mnie tam sie bardzo Praga podobala, bylam nie raz, urzekly mnie piekne uliczki nocą w szczegolnosci!

    OdpowiedzUsuń
  25. owsianki najlepszą alternatywą śniadaniową! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jeszcze nie probowalam jogurtu koziego ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nigdy nie jadłam koziego jogurtu! w sumie nawet o nim nie słyszałam :D
    pyszne śniadanie! lubie takie misieczki wypełnione pysznosciami aż po same brzegi ^^

    OdpowiedzUsuń