25 lipca 2012

11. Wednesday

brązowy ryż na mleku z  puddingiem waniliowym, arbuzem i ananasem, Inka z mlekiem
milk brown rice with  vanilla pudding, water-melon and pineapple, Inka with milk

Wszędzie sezonowe owoce, a u mnie ananasowy boom.
Poniżej bonus, tak z racji akcji.

W ramach wspólnego gotowania, razem z bloggerkami:  Katie, MartynCia^^, marinia, lutka40, Edith, Dzikowiec, Beatrice, Eliza i Alisz dzisiaj pojawiła się u mnie na stole zupa kukurydziana w wersji kremowej. Od siebie powiem, że od wczoraj jest to jedna z moich ulubionych zup. Dziękuję za wspólne gotowanie. :)


Przepis /2 porcje/
- 1 puszka kukurydzy konserwowej
- 1 duża cebula
- 0,5l bulionu warzywnego
-1 łyżka masła
- pieprz, sól, ostra papryka
- jogurt naturalny/śmietana do smaku

Na maśle podsmażyć cebulę. Kiedy się zeszkli, dodajemy 3/4 kukurydzy oraz bulion, dodajemy przyprawy. Gotujemy około 5 minut na małym ogniu, po czym odstawiamy do ostygnięcia, a następnie miksujemy. Dodajemy pozostałą kukurydzę i, wedle uznania, śmietanę lub natkę pietruszki.
Bazowałam na TYM przepisie.

35 komentarzy:

  1. Nie denerwowało Cię to, że ten ryż tak długo się gotuje? Ja nigdy nie umiem wytrzymać :P. Jeszcze nigdy nie jadłam zupy kukurydzianej! Koniecznie muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przyzwyczajona, bo ten ryż jem od dawna. ;) Ale fakt, gotuje się dłużej. Jeśli nie lubisz czekać, to krócej gotuje się jaśminowy.

      Usuń
    2. tak się wtrącę, jeśli mogę coś doradzić, podobnie do ryżu na mleku smakują płatki ryżowe i co ważne, nie trzeba tyle czzekać :)

      Usuń
    3. O, też w sumie racja. :) Dzięki, następnym razem kupię płatki.

      Usuń
  2. kremowa kukurydzianka!ależ to musiało smakować;)u mnie gdzie nie spojrzeć same chochoły wysokiej na 2,a może 3!metry kukurydzy:)tajemniczo to wygląda;)no i czekam,aż dojrzeję,kiedyś musi;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wieki nie jadłam brązowego ryżu! Uwielbiam go na słodko z owocami ^^ A ananas rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ryż na mleku ,pychotka ! lubię ten brązowy ale dosyć długo go trzeba gotować ,żeby był miękki ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetycznie wygląda, chociaż ja jakoś nie mogę się przekonać do takich ryżowych czy makaronowych śniadań...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ryż na mleczku. Smaki z dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  7. miseczka pyszności! muszę zrobić taki ryż, bo uwielbiam!
    a zupka wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. brązowy ryż jest super, warto na niego czekać ;)
    a zupka mniam, mniam ;) mi tez bardzo smakowała moja ;) za niedługo pojawi sie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszne śniadanko, uwielbiam takie kolorowe miseczki pełne pyszności :>

    Ciekawa ta zupa. Lubię kukurydzę, więc chyba bardzo szybko jej spróbuje, bo tu gdzie jestem bardzo kombinować nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie zjadłabym za Ciebie Twoje śniadanie :) A zupy kukurydzianej jeszcze nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam brązowego ryżu na słodko. Jak się go robi z puddingiem waniliowym???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Tak, że na gotowy ryż na mleku nakładasz łyżką pudding. ;) Cała magia.

      Usuń
  12. Proste i pyszne. Ryż na mleku był mi obcy do miesiąca temu, kiedy odkryłam to idealne danie śniadaniowe w małej kafejce w Berlinie. Pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  13. A kochana, wkleiłaś banerek, ale nie kliknęłaś chyba w "dodaj wpis", bo Twoja zupka nie pojawiła mi się w moderacji. ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. omg, this looks amazing. Fabulous post, love! If you get a sec, I'd love to hear your thoughts on my latest trend report & post for LaurenConrad.com. xo

    www.fashboulevard.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ananas i arbuz! pycha, pycham pycha! ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. ach rzeczywiście jest ;) a bo durszlak wariuje i nie pokazywał mi Twojego przepisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki smaczny blog! zawsze podziwiałam tych, którym z rana chce się przyrządzać takie smakołyki..
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam takie niekonwencjonalne zupy:)
    na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoja zupka musiała byc pyszna. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. o matko! co za pyszności, ananas jest mega pyszny! uwielbiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tą zupą kukurydzianą mnie zaintrygowałaś. Leci do zakładek :D

    OdpowiedzUsuń
  22. zarówno śniadanie jak i obiad wyglądają smakowicie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też mam szał na ananasy ostatnio :) świeże i słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno jadlam ryz na mleku, zrobilas mi niesamowita ochote na takie sniadanie :) A zupy kukurydzianej nie probowalam, ale skoro polecasz.. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ananasa lubię, ale tylko świeżego - z puszki nie tknę :)
    takiej zupy jeszcze nie jadłam, ale chętnie bym spróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest świeży. ;) Za tym z puszki też nie przepadam.

      Usuń
  26. ja jednak powróciłam do białego ryżu, patrząc na IG wypadają bardzo podobnie

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie ta owocowa miseczka wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ładnie wygląda to twoje śniadanko :) jadłabym! :D dodaję do obserwowanych :):*

    OdpowiedzUsuń