05 września 2012

54. Wednesday / Alpro

twarożek z sojowym puddingiem waniliowym, mielonym lnem, musli i gruszką, kawa z mlekiem
cottage cheese with vanilla soya pudding, flax, muesli and pear, coffee with milk

Zaczęło się - od wałęsania do późnego popołudnia, jedzenia na szybko i czytania lektury. Słuchania muzyki i siedzenia na komputerze do późna, zrywania się z łóżka i biegnięcia do szkoły. Wszystko w jeden dzień, a może tylko połowę. Lekka perwersja w lubieniu? Cokolwiek. Lubię to.Choć dziś rankiem nieoczekiwanie doszło do mnie, że już zaczęłam myśleć o leniwym, piątkowym popołudniu, sobotnich zakupach i wolnej niedzieli. Wszystko wraca do normy.

Wczoraj odebrałam od znajomej przesyłkę dla mnie - nadawcą była firma Alpro Soya. I choć wciąż moim ulubionym smakiem tych puddingów jest karmel, to jednak także wanilia bardzo przypadła mi do gustu. Szczerze mówiąc, odkąd przestałam jeść dosładzane jogurty i puddingi, które kiedyś były moim uzależnieniem, jedyne moje odstępstwo to owe sojowe desery.Mniejsze zło? Patrząc po składzie - według mnie, tak.


58 komentarzy:

  1. apetyczne śniadanko! muszę wreszcie kupić ten deser sojowy ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno przestałam jeść słodzone jogurty, ale jakoś do produktów sojowych nie mogę przekonać..
    Śniadano pyszne, ten pudding musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę musiała spróbować takiego puddingu sojowego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jem słodzonych jogurtów, a takich deserów sojowych nigdy nie jadłam, bo właśnie kojarzą mi się z takimi chemicznie dosładzanymi jogurtami... jakoś nie mogę się przekonać do takich rzeczy :) ale może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego i ja jem je rzadko. ;) Jestem to takie mniej szkodliwe.

      Usuń
  5. Jeszcze nie jadłam takie puddingu sojowego. Koniecznie muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Za takie śniadanie to ja się dam pokroić:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne śniadanko:))
    Nie jadłam jeszcze takiego puddingu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda pięknie, choć desery sojowe mnie nie kuszą specjalnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nigdy nie jadłam puddingu sojowego,a czas spróbować, tak apetycznie wygląda z tymi dodatkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój wielki zapas do pracy też powoli zaczyna przygasać... no i tęsknię za leniwymi śniadaniami na tarasie ;)
    A ja nigdy nie jadłam tych sojowych puddingów, kiedyś muszę skosztować

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię tak ładnie podane śniadania

    OdpowiedzUsuń
  12. jak cudownie podane. I wspaniały kolor

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglada nieziemsko, ale nigdy nie jadłam sojowych deserów;p

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie jadłam puddingu sojowego, ale przyznam, że wygląda to pięknie i smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. codziennie to lepsze śniadanko u ciebie! jak większość nie jadłam puddingu sojowego

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie podane śniadanie. Chodzi Ci o te deserki z alpro? Ja spotkałam się tylko z waniliowym i czekoladowym, wanilia to mój ulubiony. Ale karmelowego to jeszcze nie widziałam :P.

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy chyba nie jadłam kupnego puddingu, ale twój wygląda naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno mniejsze zło. :) A jeszcze mniejsze byłyby własnej roboty. Sama od dłuższego czasu nie jem owocowych jogurtów z tego względu, że są dla mnie zbyt słodkie. Czasem zdarza się, że jogurt naturalny smakuje mi jak przesłodzony i przerzucam się na kefir. ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt naturalny przesłodzony? Tam nie ma cukru. ;) To chyba przewrażliwienie.
      Ale też nie kupuję owocowych.

      Usuń
  19. to Twoje śniadanie wygląda i brzmi obłędnie! *.*
    mam na nie ochotę!
    ja tez lubię takie zabiegane dni i mimo, ze czasem się narzeka, to coś przyjemnego jest w wirze obowiązków.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam mleko sojowe tej firmy - zarówno waniliowe jak i naturalne. Deserów jeszcze nie jadłam, ale patrząc na Twoje sniadanie...mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  21. apetycznie wygląda, ciekawa jestem jak smakuja takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziewczyno, rozbrajasz mnie swoimi pomysłami na podniebienie ;)pudding sojowy? wstyd przyznać, ale pierwsze słyszę...;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda jak deser a nie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie wygląda ten len :)
    Pudding ostatnio wyrzuciłam :( kupiłam, schowałam do lodówki, zapomniałam, i się przeterminował..

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten pucharek prezentuje się znakomicie ;) mniam

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda smakowicie :) Pucharek z Carfura? Mam takie same :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Smakowicie, bardzo lubię produkty sojowe. Oh chciałabym się stołować na śniadankach u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja nie lubię tych deserków, są paskudne, jakby nawalone było mąki ziemniaczanej albo czegoś, i po jednej łyżeczce mdli.. okropne, ale wygląda ładnie. :>

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepadam za takimi sojowymi pysznościami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak ja kocham pucharki. W nich wszystko wygląda tak niesamowicie apetycznie ^^

    OdpowiedzUsuń
  31. Też nie przepadam za tymi dosładzanymi jogurtami etc. Sama chemia i nic więcej. Wolę naturalne.
    Śniadanie na pewno było pyszne. I jeszcze tak ładnie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda pysznie :) Jeszcze nigdy nie próbowałam tych puddingów, ale na pewno wkrótce się skusze ;)
    Ja już jakiś czas temu wyrzuciłam ze swojej diety dosładzane jogurty, od czasu do czasu kupuje owocową FruVite 0%, ale mam nadzieję, że i ją uda mi się czymś zastąpić.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie próbowałam jeszcze nigdy tych deserków sojowych, a skład rzeczywiście mają niczego sobie;) ja wciąż walczę z uzależnieniem od jogurtów, ale z niektórych strasznie ciężko mi zrezygnowac, więc na razie po prostu ograniczam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam, kciuki. ;) Ja długo z tym walczyłam, ale w pewnym momencie po prostu się odzwyczaiłam. Czasem myślę, że kupiłoby się jeden, ale wiem, że wtedy całe uzaleznienie by powróciło, a tego nie chcę. ;)

      Usuń
  34. Kocham wszystko z Alpro :) A ten deserek brzmi smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam AlproSoyę! Szkoda tylko, że mają drogie produkty.
    Zawartość pucharka mnie woła *_* Wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. oh nie lubię jeść na szybko jak mam wyznaczony czas na przerwie ,ale cóż można zrobić ...
    śniadanie przepyszne ,deserek smaczny ,jak najbardziej z twarożkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wygląda apetycznie;)

    A szkoła jak to szkoła - biegiem. Wszędzie;) aby do piątku.

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda apetycznie :-) Jakoś trzeba umilić sobie poranek przed szkołą. :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też przestałam- praktycznie, jak mnie najdzie czasem ochota ogromna to jem. Ale kocham serniczki z Biedronki:D
    Powinnam jeszcze odstawić Pepsi Max- moge jej wypić litry dziennie;d. pozostałości po przeszłości ( jak się truć to bezkalorycznie;p) haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w roku szkolnym na szczęście jej nie piję - raz, że za zimno jesienią i zimą i wolę herbaty, dwa - nie mam czasu/siły jej kupić. :)

      Usuń
  40. bardzo smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  41. oj tak, a największy problem sprawia mi robienie śniadań, zbyt mało czasu na obudzenie, a co dopiero na kuchenne rewolucje.

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam deserki alpro.. Chyba najbardziej waniliowy.. Śliczny pucharek ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. wapniałe śniadanie :) szkoda, że teraz nie mam czasu przygotowywać sobie takich pyszności ;/

    OdpowiedzUsuń
  44. Mniam, nigdy nie jadłam takich !

    OdpowiedzUsuń
  45. wygląda cudownie! ;) mniam!

    OdpowiedzUsuń